h1

Czas powoli wrócić w zacisze…

Październik 28, 2007

Jak w smierdzącą kupę wpadłem w polityke, na przekór sobie… Zwykle miewałam to w trzewiach, teraz zaciekłe boje wiodłem…

Czas powoli wrócić w zacisze…

Francisco José Goya y Lucientes

52capric.jpg

Z cyklu KAPRYSY

Reklamy

10 komentarzy

  1. Wspaniałe słowa, opisujące idealnie moją sytuację i podejście do polityki. Pozdrawiam.


  2. Michał Mazur ,

    witaj zatem w miarę normalnym świecie!

    😉


  3. Fajnie ze Pan znowu z nami 🙂


  4. Serdecznie Pana witam, dobrze ze sie Pan zdecydował wrócić.Będę u Pana częstym gościem. Polecam pan blog u mnie.

    Naprawdę sie ciesze ze Pan wrócił! 🙂


  5. Również wracam.. 🙂


  6. Czas przewietrzyć szafę.


  7. Od polityki się nie ucieknie…jest częścią naszego życia.

    Pozdrawiam serdecznie :))


  8. Qasavara ,

    zgoda.
    Lecz, realizowanie polityki w taki sposób, że zarzuca sie przeciwnikowi politycznemu wzrost cen jabłek w sytuacji wiosennych szkód, czyni politykę OBRZYDLIWA płaszczyzną na której wszystko jest dozwolone by zdobyć władzę.

    Przykład z jabłkami jest delikatną pieszczotą w stosunku do tego, co ci /najczęściej panowie/ wyprawiają nie tyle z przeciwnikiem, co NARODEM.

    I tu pies pogrzebany, jeżeli na etapie wyborów stosują techniki OGŁUPIAJĄCE NARÓD, co dalej?
    CO gdy zaczną WŁADZĘ realizować?

    Serdeczne pozrowienia


  9. Autorowi i jego przyjaciółce – bogini Dianie, tym razem jeden dzień po urodzinach życzę, by dożył wielu, wielu ciekawych i „PIĘKNYCH” lat.
    Smutek i żal nadal gości w moim sercu


  10. kolejny rok. ile jeszcze?



Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: