h1

Pomasuj mnie po plecach

sierpień 14, 2007

Mam następujący problem: poznaje miłą kobietę; niezadługo po tym, jako ludziska dorosłe idziemy ze sobą do łóżka.

A tam, zanim udało mi sie nawiązać kontakt ducha z duchem, ciała z ciałem, usłyszałem: “pomasuj mi plecy”.

No i wpadłem do zamrażarki.

Pomyślałem sobie, że z przyjemnością bym pomasował owe atrakcyjne plecy, ale wówczas, gdy do tego dojrzeje, gdy tego zapragnę, bo przyjemność z masowania może być równie wielka jak masowanego…

Zmroziło mnie; poczułem sie jak wibrator.

Macie podobnie, czy ja już trochę bzikuje?

10 komentarzy

  1. Ciekawi mnie jak się to skończyło. Czy pomasowałeś?


  2. JA, bym nie masował pleców tylko całe ciało. :P


  3. Najmocniej przepraszam, chwilowo odmawiam odpowiedzi na postawione przez lav-inka pytanie.

    :)


  4. Powinno być najpierw głaskanie;-))Zdecydowanie!


  5. Tak czy inaczej wolałabym najpierw “kontakt ducha z duchem, ciała z ciałem”


  6. No, gdzie ja Ciebie aż tutaj znalazłam Panie Witoldzie ???
    Oj miałeś wyrażnego pecha!!! Już nawet nie chcę wiedzieć jak się skończyło to obowiązkowe masowanie.
    Wg mnie to wyszło jak małe molestowanie, mimo pewnie ambitnego założenia przez tą kobietę.
    Echhhhh, będę musiała się chyba jednak spotkać by przedstawić własne badania takiego bytu.
    Muszę skończyć bo jak Ciebie czytam to mi w głowie poziomki i głupstwa.
    Pozdrowienia dla autora i czytaczy!


  7. Jak znam życie to odwrócił sie do ściany i zasnął! :) ;) ;)


  8. Witajcie wszyscy, miło mi Was widzieć, wiec pokazujcie się czasami w jakimś komentarzu.

    _____________
    Vanessa,

    zarumieniłem się, (”to mi w głowie poziomki i głupstwa”) jakie to miłe, to w tym nawiasie… :)

    W zasadzie nie ma zaznaczenia jak sie rzecz skończyła, lecz istotne wydaje sie w tym:

    1. Niezbyt dobrze realizowane pragnienia kontaktu.
    2. Zupełnie nie wiem dlaczego mnie takie momenty aż tak mrożą, czy dlatego, że seks nie jest dla mnie dziedziną z branży usług?

    O seksie i o kontaktach kobieta-mężczyzna, nie jeden raz zapewne tu jeszcze porozmawiamy.

    Pozdrowienia

    Ps. Vanessa, czy ja dobrze zrozumiałem? Czy chcesz sie ze mną spotkać? I będziemy przeprowadzać… Hmmm, co tam dużo gadać, JESTEM ZA!


  9. Jestem cała w skowronkach po tym dłuższym weekendzie, a więc odniosę się do tego!

    “Ps. Vanessa, czy ja dobrze zrozumiałem? Czy chcesz sie ze mną spotkać? I będziemy przeprowadzać… Hmmm, co tam dużo gadać, JESTEM ZA!”

    Dlaczego by nie!!!! Przypomną się mi zielone lata i może zabiore Cię gdziekolwiek będziesz chciał.

    Zanim to będzie poczytam Ciebie ;) tymczasem dla Ciebie “Taniec nocy”
    No i jednak..och te głupstwa……


  10. Vanessa,

    Czy ja dobrze rozumiem? Czy to może być prawdą? Czy sen może się stać jawą…

    Cały drżę z niepokoju…

    Chce byś mnie zabrała gdziekolwiek będę chciał.

    Serdecznie całuje..



Komentarze zablokowane.